Skocz do zawartości
Alirek

Strony z templatkami

Rekomendowane odpowiedzi

Wiesz no chcąc zarabiać, prowadząc sklep internetowy, trzeba liczyć się z kosztami. Zawsze można otworzyć sklep całkowicie za darmo (nie licząc domeny i hostingu) na podstawowej templatce. :) Niestety zarówno praca programisty jak i webdesignera kosztuje a nawet przy prostych rzeczach trzeba jakąś pracę wykonać. I nawet przy prostych szablonach, moim zdaniem 200pln to nie jest dużo, zważywszy na to że trzeba od tej kwoty odliczyć podatek i oddać fiskusowi VAT. Tyle że nikt z tej strony na to nie patrzy ;)W ile czasu, funkcjonujący sklep internetowy, jest tyle zarobić, już po odliczeniu kosztów i podatków?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

po 1kwota wolna od poadtku to jakieś 550zł. Więc musiałby zarobić drugie tyle, żeby rozliczyć się z USpo 2wcale nie musi odprowadzać podatku od tego, jeżeli nie jest vat'owcem. Wiem, bo sam nie jestem na vac'ie i tego obowiązku nie mam. Jedynym mankamentem jest fakt, że nie mozesz przyjmować wtedy pieniędzy osobiście, co tutaj nie ma miejsca, ponieważ robisz przelew.Co do samych templatek się nie wypowiadam. Dla znającego się na rzeczy człowieka jest to chwila roboty.Pytasz, w ile czasu mozna zarobić na sklepie 200zł? Ja pracuje już ponad miesiąc i narazie zarobiłem jakieś 100-150.Zauważ, że każdy przedsiębiorca musi płacić co miesiąc ZUS. Więc żeby zakupić templatkę musiałbym zarobić conajmniej 600zł, żebym mógł zapłącić za zus i templatkę.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

hehe chyba wsadziłem kij w mrowisko :lol:

po 1kwota wolna od poadtku to jakieś 550zł. Więc musiałby zarobić drugie tyle, żeby rozliczyć się z US

z tego co ja się orientuje to w 2010 i 2011 nie rozliczasz się do czasu aż nie przekroczysz kwoty około 3000pln i nie na jeden miesiąc tylko od początku prowadzenia działalności gospodarczej.

po 2wcale nie musi odprowadzać podatku od tego, jeżeli nie jest vat'owcem. Wiem, bo sam nie jestem na vac'ie i tego obowiązku nie mam. Jedynym mankamentem jest fakt, że nie mozesz przyjmować wtedy pieniędzy osobiście, co tutaj nie ma miejsca, ponieważ robisz przelew.

Wystawia faktury, więc jest VAT-owcem :)

Co do samych templatek się nie wypowiadam. Dla znającego się na rzeczy człowieka jest to chwila roboty.

Powiedzmy 4 godziny dla grafika i tyle samo dla programisty co daje 8h roboczych (w końcu to chwila roboty :) ) - w Warszawie 1h grafika lub programisty to w zależności od umiejętności i firmy 40-100pln netto i nie doliczany w tym momencie, jest do płatności czas spędzony na przemyśleniu układu i wyglądu całego layoutu. Można jeszcze wiele rzeczy wyliczać m.in. amortyzacja oprogramowania, internet itp :)

Pytasz, w ile czasu mozna zarobić na sklepie 200zł? Ja pracuje już ponad miesiąc i narazie zarobiłem jakieś 100-150.Zauważ, że każdy przedsiębiorca musi płacić co miesiąc ZUS. Więc żeby zakupić templatkę musiałbym zarobić conajmniej 600zł, żebym mógł zapłącić za zus i templatkę.

ZUS również musi płacić wykonawca templatki prowadzący działalność. Ja osobiście na zoologii (póki co bez karm - same akcesoria dla psów i kotów) 200pln zarobiłem w pierwszym tygodniu lutego - to dla przykładu, wszystko zależne jest od branży i konkurencji.pozdrawiam :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

...no tak, ale są jeszcze reguły podaży i popytu oraz zakładana sprzedaż.By być jeszcze bardziej ścisły to hosting powinien kosztować 8000 zł netto - bo przecież serwer kosztował 7000 zł netto a i zarobić też trzeba...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

hehe no zarobić trzeba, nikt powietrzem się nie żywi :) a jeśli jest klient który zapłaci tyle ile sprzedający chce to nie widzę w tym nic złego. Odnośnie handlu templatkami do presty to przeglądając fora oraz sklepy na prescie mało osób kupuje gotowce, większość sklepów to standard lub darmowe szablony (czasem podmienione belki lub przyciski przez samowystarczalnych 'grafików''/''webdesignerów''/''webmasterów'') i projekty indywidualne, więc raczej sprzedaż nie powala na kolana, ale mogę się mylić.W polsce problem jest tego typu, iż ludzie wychodzą z założenia że jeśli silnik sklepu jest za darmo to i wszystko inne powinno być za darmo do tego silnika. Ten kto ma zamiar wydać pieniądze na rozwój/wdrożenie sklepu zamówi indywidualny projekt pod siebie/firmę i moduły do tego odpowiednie tak żeby mieć ''swój'' sklep, a jak ktoś nie chce wydać ani grosza to będzie narzekał że wszystko tak drogo, i to jeszcze dłuuuuugo się nie zmieni. :) Jakoś przy otwieraniu sklepów stacjonarnych nikt nie narzeka że trzeba zapłacić za wynajem lokalu, meble itp.(presta z innym szablonem niż standardowy i jakimiś dodatkowymi modułami), zawsze można wystawić stolik na bazarze :) (presta całkowicie standardowa)Otwierając jakikolwiek biznes trzeba się liczyć z koszami.Pozdrawiam

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ale nikt nie twierdzi, że nie... Z tym, że jak zwykle jest jedno ale...Gdyby "profesjonalne" templatki dawały faktycznie zarobek/przełożenie na sprzdaż - nikt by nie dyskutował kupić "profesjonalną" czy nie.Tak się jednak składa, że grafika nie ma 99.9% wpływu na sprzedaż. Ma duży, ale nie aż taki w jaki to opisujesz.Są klienci i klienci. Jedni wolą alledrogo, inny w życiu tam nie wejdą (czy aledrogo ma taką zajebistą grafikę - sądzę, że nie - tam najczęściej można kupić tańńńńńooooo chińskie dziadostwo). Jedni oszczędzają 10 groszy na bochenku chleba kupując go w biedronce - inni mają w nosie tracić 1.5h czasu na dojazd, koszty paliwa, etc...Kluczowa jest branża i konkurencja (jak ktoś trafnie zauważył).Dla mnie np liczy się przejrzystość, szybkość działania sklepu i minimalizowanie "klików" do [zatwierdź zamówienie]. Ważne czy sklep ma produkt na stanie i czy wyśle mi tego samego dnia towar kurierem gdy zapłacę kartą bym miał go jutro. I żeby było śmieszniej nie tylko ja mam takie podejście, co potwierdza kontakt klient-obsługa sklepu via kanał online.eidt: A najzabawniejsze są barany posiadające sklep i handlujące na alledrogo - oczywiście na alledrogo mają taniej niż u siebie w sklepie (zapłacili za hosting, sklep, grafikę, etc... :D). Pogratulować w sposobie budowania własnej marki.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

masz rację :) ale trochę nie o to mi chodziło w tym co pisałem :) chodzi raczej o to ze właśnie dużo osób chce mieć zajebistą templatke za tzw poklepanie po ramieniu i dziękuje :) a nie że wygląd sklepu przekłada się na sprzedaż (owszem wygląd sklepu jest ważny ale nie najważniejszy)a co do tego co powinno się liczyć w sklepie tez masz racje, użyteczność i funkcjonalność powinny być na pierwszym miejscu jednak często są spychane na dalszy plan lub w ogóle pomijane w końcu grafik nie musi być webdesignerem :) no i może nie wiedzieć co w takim layoucie powinno być poukładane i jak. ale to już zupełnie inny temat hehe :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli sklep dziadowsko wygląda, a'la oscommerce 100 lat wstecz nie wzbudzi zaufaniaKlient pierwsze co widzi to templat sklepu i często ładny sklep wzbudza zaufanie, nieraz jest to jedyny argument na podstawie którego klient może w ogóle cokolwiek ocenić, bowiem nie widzi zaplecza, personelu, wiedzy sprzedawcy - za to widzi sklepaczkolwiek sądzę, że i tak klient kupi w brzydkim a tanim niż w pięknym a drogim sklepie

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

No to w takim razie alledrogo wzbudza zaufanie największe.No to zależy jaki klient. Jak już pisałem wcześniej są klienci i klienci. Dla mnie tańńńńooooo jest podejrzane.Widzisz daleko nie trzeba szukać:h*tp://allegro.pl/[ zostałem poproszony o wykasowanie "tajemnicy poliszynela"]Masz mega tańńńooooo.Tylko ci którzy znają rynek wiedzą, że ta koszula kosztuje netto 28 zł w dużym hurcie.Szybko liczymy: 28 zł + VAT = 34,44 zł bruttoProwizja pośrednika (alledrogo) dzięki któremu wprowadza się towar nieoclony na rynek i pierze "brudne pińondze": 8% z 36,90 zł brutto = 2,95 zł. Zarobek "sprzedawcy" 36,90 - (34,40 + 2,95) = -0,45 pln jaaaaasne. :) Wniosek: teoretycznie klient dokłada do interesu. A ja jestem pewien, że nie...Od takiego sprzedawcy nie dostaniesz dokumentu sprzedaży z kasy fiskalnej, mooooże jakiś wydruk z excela udający paragon....ale za to jak tańńńńoooo, no i ta templatka alledrogo (grafika, że szczena opada).edit: usunięcie linku

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Vivaldi, no niestety hehe. Jest tak tanio że nie które artykuły które u siebie sprzedaję mogę kupować na alegro w cenie hurtowni lub niższej nawet. Ale mam też grono klientów którzy pomimo zakupów na allegro przychodzą do mnie, dzwonią, pytają ile to kosztuje ile tamto i czy możemy załatwić dane produkty i pomimo że moja cena jest wyższa niż mogli by kupić na alegro biorą ode mnie, czego do końca nie rozumiem hehe. Mam na alegro produkty ale tylko te, które akurat są w promocji jako zachęta do odwiedzenia sklepu i to się sprawdza bo np. ktoś znajdzie szelki dla psa (na to mamy z hurtowni dobre ceny więc pomimo promocji jesteśmy do przodu), zamawia i przed zapłatą się pyta czy taka i taka smycz jest - mówimy że tyle i tyle kosztuje (średnio 30% cena wyższa jest z naszymi marżami niż na allegro) ale mimo to kupują u nas razem z szelkami pomimo ze można znaleźć aukcje, gdzie z wysyłką zapłacą 20-30pln mniej za dany produkt.A co do wizerunku sklepu to zgadzam się Rikko. Pierwsze kilka sekund (nie pamiętam dokładnie ile) ma wpływ na to co użytkownik zarejestruje wzrokiem i czy zostanie na stronie. Więc wygląd sklepu jest ważny. Bo zanim ktoś wyklika produkt i rejestrację w sklepie to trochę czasu mija. To tak jak idziesz gdzieś na zakupy i widzisz obok 2 sklepy z tym samym asortymentem, jeden ładnie oklejone szyby, czyste wymienione okna, widno w środku, drugi obskurny z napisami promocja nabazgranymi na kartkach, przez szyby nic nie widać - to gdzie wjedziesz :) tam gdzie ładnie i schludnie czy tam gdzie jest możliwość ze cię karaluch za regal wciągnie :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Hehehe... No fakt. Wejdę do tego ładnego. Zresztą wizja karalucha wciągającego mnie za regały jest przerażająca. :?

Tak czy inaczej trzeba rozwijać swoją markę, promować choćby via kanał allegro ale finalnie przekierować klienta do naszego sklepu.

Dużo osób używa maili firmowych typu biuro@sklep-z-rowerami.pl (bo przeca linków nie wolno). Wtedy już łatwo namierzyć sprzedawcę i jego sklep w sieci.

A przyciągnąć łatwo się da: ...Jakiś drobny upominek, wizytówka czy kalendarzyk z linkiem do sklepu, coś co spowoduje by następnym razem klient wklikał nasz adres a nie aledrogo. Poczta pantoflowa jest również ważna. Szanujmy własną markę i pracę!

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Tak czy inaczej trzeba rozwijać swoją markę, promować choćby via kanał allegro ale finalnie przekierować klienta do naszego sklepu.

Dużo osób używa maili firmowych typu biuro@sklep-z-rowerami.pl (bo przeca linków nie wolno). Wtedy już łatwo namierzyć sprzedawcę i jego sklep w sieci.

A przyciągnąć łatwo się da: ...Jakiś drobny upominek, wizytówka czy kalendarzyk z linkiem do sklepu, coś co spowoduje by następnym razem klient wklikał nasz adres a nie aledrogo. Poczta pantoflowa jest również ważna. Szanujmy własną markę i pracę!

popieram w 100%

 

dlatego też robi się szablon allegro zgodny z wyglądem sklepu aby klient i tu i tu widział to samo - to samo powinno się tyczyć nick-u - no i nie wrzucać wszystkiego co mamy na allegro (już było wcześniej o tym) tylko część. Mail firmowy konieczny - adres strony w stopce aukcji nawet jako jpg.

My jeszcze do tego przed otwarciem sklepu (jakieś 4-5 miesięcy) działaliśmy na facebook-u więc i więcej osób wiedziało ze coś takiego istnieje. Do każdej przesyłki gratis (w naszym przypadku smakołyki dla psów i kotów) + ulotka.

 

Reklama dźwignią handlu :D i nawet bez dużych budżetów da radę się rozreklamować.

 

pozdrawiam

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



  • Przeglądający

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

  • Aktywni użytkownicy

    Nikt jeszcze nie otrzymał reputacji w tym tygodniu.

  • Statystyki forum

    • Tematów
      7 746
    • Postów
      37 027
×